piątek, 25 października 2013

Jak zaoszczędzić?

Nie od dziś wiadomo, że dziecko równa się masa wydatków. Bo Kurdupel z ciuchów wyrasta co chwilę, kosmetyki, specjalnie dla Bąbla przeznaczone też nie chcą się same magicznie napełniać, zabawki też kuszą by portfel rodzica uszczuplić, a i żeby zadbać o edukacje Malucha należy z dzieckiem czytać, wyklejać, kolorować.
Na edukacji dziecka nie ma co oszczędzać. Rację przyzna mi chyba każdy.
Ale jest sposób by pomoce naukowe mieć za darmo.
Chcecie wiedzieć jaki?

Przy okazji opisywania serii książek o Basi i Franku wspomniałam, że poznaliśmy ją dzięki wypożyczeniu z biblioteki. Odwiedzamy dwie, gdyńskie wypożyczalnie regularnie co miesiąc.

Emilii sprawia wielką frajdę bycie tam. Podczas gdy mama skrupulatnie wyszukuje nowe, ciekawe książki Diguś korzysta z dostępnych zabawek. Pudła zachęcająco po brzegi wypełnione są klockami, samochodzikami i lalkami. Kolorowy stolik domaga się by choć na chwilę zasiąść przy nim i dokończyć rysunek zaczęty przez poprzedniego mola książkowego. Tak przyjemnie szuka się nowych książeczek pośród niebieskich czy zielonych regałów.
Tak miło usiąść na czerwonym puszystym dywaniku z córką i od razu zabrać się za czytanie.
Emilia ostatnio nie mogła wytrzymać i już, w te pędy mama musiała czytać nowinki.

Będę zawsze gorąco namawiała do korzystania z niezliczonych zasobów bibliotek, bo niewątpliwie warto.
Wspierajmy je po to aby i nasze dzieci mogły w przyszłości do nich chadzać.
By nie wpadł ktoś na pomysł, że skoro są rzadziej uczęszczane trzeba likwidować.


Zdjęcia Filii nr 15, przy ul. Piłsudskiego. To biblioteka, którą mamy najbliżej. Panie bibliotekarki są przesympatyczne, znam je od dziecka. Na zdjęciach uwieczniłam jedynie kącik dziecięcy. Zbiorów może nie ma największych, ale chodzimy tam z przyjemnością :)






Druga biblioteka, do której chodzimy regularnie to Filia nr 36, która mieści się przy ul. Żeromskiego. Tam książek, książeczek jest mnóstwo.









Jeśli macie jakąś książkę na oku, a wasz portfel jest szczuplutki poszukajcie w internetowym katalogu czy dana pozycja jest dostępna w najbliższej bibliotece.
Strona gdyńskich bibliotek znajduje się TUTAJ
TU bezpośredni link do katalogu.
W bardzo łatwy sposób znajdziecie tam interesujące Was tytułu i zobaczycie najnowsze nabytki.
A może pamiętacie jakiegoś autora książek z dzieciństwa, tytuł jednak wyleciał z głowy? Nie ma problemu, po autorze wyszukiwarka też pomoże znaleźć upragnioną książkę.
Na stronie dowiecie się nie tylko czy książka znajduje się w obszernych zbiorach bibliotecznych, ale czy jest obecnie dostępna. Jeśli ktoś właśnie napawa umysł jej czytaniem będziecie mieli informację do kiedy dany czytelnik powinien mieć ja na własny użytek.
Czy wiedzieliście,że w bibliotece jest również możliwość zarezerwowania interesującej Was książki? Jeśli macie ochotę na zgłębienie jakiegoś tytułu, a jest właśnie wypożyczona możecie ją zarezerwować. Kiedy tylko czytelnik zwróci książkę będzie czekała na Was.

Strona miejskich bibliotek publicznych to nie tylko katalog, znajdziecie tu również informację na temat organizowanych imprez, spotkań, teatrzyków dla dzieci, wystaw. Wszystko jest na bieżąco aktualizowane. Jeśli Wasze dziecko jest przedszkolakiem warto zapoznać się z ofertą edukacyjną  bibliotek.

Biblioteki idą z duchem czasu, dostosowują się do nowych możliwości. To już nie tylko miejsce gdzie idzie się po książkę. Obecnie to miejsce spotkań z pisarzami, fotografami, historykami, a ostatnio nawet mikrobiologiem. To miejsce gdzie organizowane są wystawy, pokazy karate, małe, teatralne spektakle, warsztaty decoupage'u.

Gorąco zachęcam Was do zapoznania się z biblioteką :)

10 komentarzy:

  1. to byłby też raj dla mojego Edka, szczególnie ten kącik zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u Was biblioteki nie mają takich kącików? Jestem ciekawa jak wyglądają w innych miastach...

      Usuń
    2. Jeszcze nie byłam w bibliotece w Gdańsku, mieszkam tu można powiedzieć od niedawna. Muszę poszukać jakiegoś fajnego miejsca :)

      Usuń
    3. O, to mamy nie w miarę nie daleko ;) Mam nadzieję, że Gdańskie biblioteki są równie dobrze zaopatrzone :)
      Zawsze możesz zerknąć na stronę mbp Gdańsk http://www.wbpg.org.pl/
      Mają równie przyjemną stronkę.

      Usuń
  2. ja właśnie pisałam, że kocham biblioteki!!!!! od małego dziecka mama mnie tam zaprowadzała....ten zapach książek....wyjątkowy! ja teraz też z dziećmi chodzę, najczęściej z Alą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam już Twój wpis o książkach. Boję się, że kiedyś ktoś uzna, że nie są potrzebne, a tak bardzo chciałabym, żeby znały wypożyczalnie moje dzieci, wnuki, prawnuki, itd. ;) Dlatego każdemu polecam korzystanie z nich. Dla mnie mają wspaniały klimat. Lubię buszować pomiędzy półkami, dotykać starych kart, mają w sobie coś magicznego.

      Zainspirowana Twoją też zamierzam ustawić wieżę z książek Emilkowych :)

      Usuń
  3. Ależ mnie zainspirowałaś:) wprawdzie z innego miasta jestem,ale zapach biblioteki znam od dziecka i wszystkimi siłami staram się wpoić mojemu prawie 3 latkowi, że książka to skarb z duszą.. Widzę,że daleko mu do książkowych światów... :( ale nie poddaję się:) ! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuje :)

      Próbuj, bo warto! Obecnie ciężko mi o czas na książkę, ale mam nadzieję, że Emilia będzie uwielbiała czytać równie mocno co ja albo nawet i bardziej :) Czytam Jej odkąd skończyła pół roku, czytamy codziennie. Obecnie jest na takim etapie, że sama wybiera książkę, którą ma ochotę posłuchać.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  4. Asiu,ogromnie dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze.Cieszę się tym bardziej,bo notki na Twoim blogu bardzo polubiłam,przemawiają do mnie i rozgościłam się tu na całego,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. super sprawa takie kaciki dla dzieci w bibliotece! nie tylk oszczedzasz ale od dziecka oswajach dziecko z ksiazka- a ja uwielbiam ksiazki! Niestety musze sama zbierac "biblioteczke" bo mieszkam obok miasta... i nie mam biblioteki obok siebie,
    pozdrawiam i obserwuję ;)
    i przy okazji zapraszam do nas na pierwsze rozdanie http://mamailaura.blogspot.com/2013/11/6-miesiecy-za-nami-i-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję po stokroć za każdy jeden komentarz :)
Dzięki Wam mam chęć tworzyć to miejsce!