sobota, 16 listopada 2013

Nudzimisie, biorę więc Robimisie

Ja wiem, że Robimisie i Różnimisie wydawnictwa Dwie Siostry, były polecane już na stu innych blogach.
Ja wiem, że pewnie macie już ich po dziurki w nosie.
Ja wiem, że zapewne wiecie, że to wspaniała książka.
Ja wiem, że najprawdopodobniej już nie raz przeszło Wam, przez myśl, żeby ją zakupić (jeśli jeszcze jej nie macie).
Ja wiem, że pewnie znajdą się tu i tacy, którzy tą pozycję w biblioteczce malucha już mają...









...ale czy wiecie, że dzięki tej książce Wasze dziecko może nauczyć się pokazywać, że jest najedzone klepiąc się po brzuszku albo da Wam znać, że jest głodne oblizując usta?
Czy wiecie, że za pomocą misiów możecie pokazać maluchom czym zajmuje się tata, babcia, ciocia?
Czy wiecie, że Wasza latorośl prawdopodobnie nauczy się szumieć jak suszarka, łiłkać jak wóz strażacki lub burczeć udając traktor?
Czy wiecie, że możecie z dzieckiem rysować kolejne misiaki, ucząc w ten sposób kolejnych uczuć czy zawodów?

Nie wiedzieliście? To teraz już wiecie ;) Naprawdę warto mieć te książeczki!

Bo uczą wyrażania uczuć,
zawodów,
szacunku, do człowieka niezależnie od pracy jaką wykonuję,
że warto być wesołym, ale zdarza się, że jest się smutnym,
że można być silnym, ale są też ludzie słabi,
że są ludzie odważni, ale to nic złego być nieśmiałym,
a poza nauką, oglądanie misiów uśmiech na twarzy dziecka wywołuje.

Po raz pierwszy zetknęłam się z Różnimisiami, kiedy zobaczyłam je na blogu u PannyMi. Zauroczona Kamilii opinią zaraz poszukałam książki w internetowym katalogu gdyńskiej biblioteki. Następnego dnia były u Nas.
Polubiliśmy sympatyczne misie, dlatego postanowiłam, że będziemy je mieli na stałe.
Misiaki są niezastąpione, Emilia z chęcią sięga po obydwie pozycje.
Przy pogodzie, która nas za bardzo ostatnio nie rozpieszcza wymyśliłam rysowanie następnych misiaków i tak powstał miś śpiewaczka, stolarz, sprzedawca, czarodziej i inne. Przy następnej okazji planuję pokazać kolejne, sympatyczne misiaki, bo wymyślać kontynuacji można wiele :)












24 komentarze:

  1. Jak zwykle kawał dobrej pracy wykonałaś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Jeszcze tych pozycju ksiazkowych nie mamy,a le chyba kupimy. Rysunki nowych misiow fantastycznie profesjonalne! Wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, bo naprawdę warto je mieć.
      Zawsze można też, tak jak My, wypożyczyć, by zobaczyć czy przypadną do gustu :)

      Dziękujemy! :) Nie chce urazić autorki książki, ale ilustracje są bardzo proste do odtworzenia. Nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, że jest to celowe po to, żeby kontynuować Jej zamysł rysując z dzieckiem. Emilia ma w obrazki spory wkład, najwięcej pomogła przy czarodzieju ;)

      Usuń
  3. a ja pierwszy raz o nich słyszę, po twoim opisie wydają się wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie są Heniu :)
      Miło mi, że to u Nas widzisz je po raz pierwszy, zachęcam do zapoznania się z opiniami innych blogerek :)
      Pamiętam, że wspominała o nich między innymi Kredka.
      O, nawet wyszukałam specjalnie dla Ciebie ;)
      http://www.klocekikredka.com/premiera/

      Usuń
  4. Ja też pierwszy raz, i też jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jeszcze o nich nie słyszałam i bardzo chętnie czegoś na ich temat się dowiedziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede mną jak na razie etap książeczek dwukolorowych :) Ale gdy Moja Mała wyskoczy już z brzuszka i więcej podrośnie na pewno taką zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że od samego początku stawiasz na czytanie, to wspaniale :)

      Usuń
  7. Witaj, przecenione bamboszki kupiłam w Jysku za 10 w Warszawie na Jagiellońskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, do Warszawy z Gdyni mam kawał drogi i jeszcze troszkę ;) Rozejrzę się w internecie, może znajdę coś podobnego w przystępnej cenie...
      Dziękuje Ci serdecznie za odpowiedź :)

      Usuń
  8. baardzo ciekawa recenzja chyba najciekawsza ze wszystkich! i właśnie mnie przekonałaś do zakupu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa wiele dla mnie znaczą, dziękuję :)

      Usuń
  9. Też nie wiedziałam to tych książeczkach :) Dzięki
    Nominuję tego bloga do libster avard. Więcej informacji na moim blogu slodkiepotwory.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję, niebawem się za to zabiorę :)

      Usuń
  10. Hej, hej.. dołączam się do nominacji.. tym razem do The Versatile Blogger Award, szczegóły tu: http://www.emiludek.pl/2013/11/7-faktow-wygodnych-lub-mniej.html Pozdrowionka i uściski dla Imienniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiamy również :)

      Usuń
  11. Kurcze a ja jakos nie moglam sie przekonac do tej serii ale powiem szczerze ze po tym poscie chyba nasza biblioteczka sie o nie powiekszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ... a ja nie widziałam i bardzo mi się podobają jak i te rysuneczki wszystkie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, gdyby nie pomoc Emilki i Jej kropki, kółka,kreski myślę, że nie byłyby tak atrakcyjne ;)

      Usuń

Dziękuję po stokroć za każdy jeden komentarz :)
Dzięki Wam mam chęć tworzyć to miejsce!