poniedziałek, 28 lipca 2014

Gdynia Playground


Od czterech lat, wraz z rozpoczęciem wakacji, Bulwar Nadmorski w Gdyni staje się wielkim placem zabaw. W tym roku z nieba spadła nam chmura, bujaliśmy w obłokach marząc o niebieskich migdałach, odczuliśmy stan ducha osoby w depresji, a gdy smutków było dość biegliśmy popatrzeć przez różowe okno, gdzie wszystko wydawało się bardziej radosne.


Playground to nazwa inicjatywy, której członkowie kreują przestrzeń miejską Gdyni by, jak głosi ich tegoroczne hasło, nastroić miasto.
Co roku powstają liczne instalacje interaktywnych projektów mające na celu promocję designu w przestrzeni publicznej.
Od trzech lat kawałek falochronu zamienia się w kolorowy obrazek. Pierwsze były rybki, drudzy plażowicze wygrzewający się na piasku, tego lata mamy towarzystwo marynarzy.
W tym roku z ogromnego placu korzystaliśmy z Emilką. Zeszłego lata nie obchodziły Jej drewniana zjeżdżalnia, ogromny hamak czy wielka kałamarnica. Skorzystała jedynie z wiszących sieci, przypominających hamaki.
W te wakacje jest znacznie inaczej. Diguśka latała po Depresji jak szalona, z uśmiechem na ustach, witała marynarza, kapitana, mewę i starego rybaka, bujała się na Melancholii, wspinała na Inne Spojrzenie i biegała po rurkowej instalacji (Radość).
Po spacerze i skorzystaniu z większości z tych cudacznych wynalazków muszę przyznać, że jak co roku autorzy projektów stanęli na wysokości zadania.
Rok w rok ich pomysły pobudzają dorosłych do odkrycia w sobie na nowo dziecięcej ciekawości.
Lubię patrzeć jak dzieci, wspólnie z rodzicami, korzystają z ogromnego placu, widać przy tym jak wiele nas różni.
Maluchy, beztrosko podchodzą do tematu; kiedy tylko zauważą instalacje z głośnym śmiechem wbiegają i wybiegają z 'czarnej dziury', z błyskiem w oku wdrapują się na melancholię by pobujać w obłokach i z zaciekawieniem przyglądają się postaciom uwiecznionym na murku.
Większość dorosłych z początku instalacje obchodzi z każdej strony, z konsternacją przyglądają się każdemu elementowi by zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Gdy już dojdą do czego to służy na ich twarzach maluje się uśmiech i korzystają. Korzystają do woli, bawią się i widać, że czerpią z tego radość niczym dzieci.
Uwielbiam kreatywność i co roku z niecierpliwością oczekuję nowych 'zabawek' na bulwarze.

Jeśli macie ochotę zapoznać się z ideami, którymi kierowali się twórcy instalacji zapraszam na stronę: Playground.















Kiedy robiłam powyższe zdjęcia instalacje nie były jeszcze do końca gotowe (byłyśmy na początku lipca).
Na naszych zdjęciach Melancholia nie była 'schowana' w białych płachtach.
Depresji brakuje głośników, które miały wydawać nastrojowe dźwięki.
Radość nie jest kolorowa i nie chlapie wodą, a inne spojrzenie jest nieprzeźroczyste i nie otrzymaliśmy pisaków, którymi można by po niej bazgrać.
Chmura jeszcze nie została ściągnięta z nieboskłonu.
Grze Nastrojów brakowało najważniejszego elementu - metalowych rurek.
Wahania Nastrojów były w fazie tworzenia. Ograniczone taśmą huśtawki nie były jeszcze przeznaczone do zabawy.
Tumiwisi została zabrana do naprawy (wandale zepsuły ją zarówno z zewnątrz jak i w środku).
Niestety nie było nam dane dowiedzieć się jak wyglądał końcowy efekt. Przez jakiś czas ciężko mi było wyciągnąć Diguśka na spacer. Kiedy już znaleźliśmy się nad morzem wybieraliśmy raczej drugą stronę bulwaru.
Dzisiaj nasze kroki skierowałyśmy ku instalacjom. Chciałam uzupełnić zdjęcia (zakładałam, że po takim czasie wszystko będzie ukończone) i opisać wszystko rzetelnie. Spotkał nas jednak zawód, gdy okazało się, że 'zabawki' zostają zabrane z bulwaru.
Zapytałam sympatycznego Pana o powód rozbiórki. Dowiedziałam się, że ze względu na imprezę, która odbędzie się w przyszły weekend część instalacji zostaje przeniesiona na Kolibki (zostaną tam do końca wakacji), reszta natomiast nie ujrzy już światła dziennego.
26-27 lipca w naszym pięknym mieście będzie się odbywać Red Bull Air Race. Podejrzewam, że organizatorzy przewidują tłumy obserwujące wydarzenie, w związku z czym postanowili zrobić miejsce dla widzów.
Trochę żal mi i przykro, że nie udało nam się z wszystkiego skorzystać. Czekamy już na instalacje, które będą w przyszłym roku ;)






25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Prawda? Wystarczy kilka 'zabawek' i mamy co robić w mieście :)

      Usuń
  2. Świetna inicjatywa, żałuję, że w moim niewielkim mieście tak mało się dzieje :(. P.S. Masz śliczną, słodziutką Córeczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie martw się, u nas też długo nic ciekawego się nie działo. Mieszkam tu od urodzenia, przeżywałam z tym miastem wzloty i upadki. Dopiero od kilku lat Gdynia znów zaczyna robić coraz więcej dla swoich mieszkańców. Podnosimy się i rozkwitamy :) Może i u Was zacznie się coś więcej dziać. A może warto pomyśleć nad własną inicjatywą...to by było coś :)

      Usuń
  3. Mama musisz się nieźle nalatać nad małym rozrabiaką :) Mam nadzieje że miło spędziliście czas. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Miśka aż takim chuliganem nie jest ;) Ciekawa świata - tak bym Ją określiła :)
      My zawsze znajdziemy coś ciekawego do robienia, nigdy się nie nudzimy :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Świetna inicjatywa szkoda, że przegapiłam ;)
    Wybieracie się na Red Bull Air Race?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam Was wyciągnąć na bulwar i pokazać Playground, a tu lipa, bo zlikwidowali :( Gdybym wiedziała to już wcześniej ściągnełabym Was do Gdyni...pewnie, że będziemy! Heniu, na bulwar mamy 15-20 minut :)

      Usuń
  5. Świetnie to wykombinowali :) Już się nie mogę doczekać takich spacerów, choć u nas to nawet nie ma zbytnio gdzie... trzeba się przenieść do Gdyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zapraszam :) Z roku na rok atrakcji jest coraz więcej ;)

      Usuń
  6. Świetne pomysły i super zorganizowana przestrzeń. Aż żal mi, że u mnie w mieście nie ma takich atrakcji :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, nic tylko zawijaj kiece i leć do Gdyni ;)

      Usuń
  7. Zamiast iść spać to Was oglądam :). Łezka mi się kręci w oku ponieważ uwielbiam 3miasto i całkiem serio myślę o tym aby się tam przeprowadzić i zestarzeć. Kibicuję wszelkim inicjatywom w przestrzeni miejskiej, fajnie że się u Was dzieje. Zdjęcie Emi na tle marynarzy powala - wspaniałe kolory i mała księżniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och jeny, no mam nadzieję, że nie cierpałaś rano, z powodu niewyspania, przez nocne eskapady po naszym blogu ;)
      Gdynia jest fantastycznym miejscem, to fakt. Bardzo ciężko mi wyobrazić sobie mieszkanie gdzie indziej. Mieszkam tu od urodzenia i jestem silnie związana z moją małą ojczyzną. Ogromnie cieszy mnie fakt, że z roku na rok coraz więcej się tu dzieje :)
      Jak wcielisz marzenia w życie to daj znać ;)

      Usuń
    2. Ach, no i dziękuję za komplement :)

      Usuń
  8. jak tam pieknie! nie pamietam kiedy bylam w gdyni :( a tak tesknie za polskim morzem szkoda ze ceny takie europejskie ze latwiej zwiedzac europe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, faktycznie Gdynia jest piękna :) Niestety, każde miasto, gdzie ludzie zjeżdżają na wypoczynek winduje sobie ceny.

      Usuń
  9. Ciekawy pomysł...
    Dawno nie byłam w Gdyni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy, Gdynia jest bardzo gościnnym miastem. Bulwar jest wspaniałym miejscem na spacer nawet, kiedy Playground zostało zabrane :)

      Usuń
  10. szkoda że dopiero teraz dowiaduję się o takim ciekawy przedsięwzięciu :(
    wspaniałe zdjęcia :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nic straconego, Playground jest co roku. Warto zapamiętać i pojawić się tutaj w przyszłe wakacje :)

      Usuń
  11. wspaniala inicjatywa, dawno w Gdyni nie bylam.. Śliczną masz córeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za komplementy :) Ja też bardzo ją lubię. Czekam na każde rozpoczęcie wakacji z myślą o Playground ;)
      Często bywałaś w Gdyni, kiedy mieszkaliście w PL?

      Usuń
  12. przepiękne zdjęcia, to pierwsze jest boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu, to jedne z moich ulubionych :)

      Usuń

Dziękuję po stokroć za każdy jeden komentarz :)
Dzięki Wam mam chęć tworzyć to miejsce!