czwartek, 25 września 2014

Do zobaczenia za rok...


Choroba zmogła nas niespodziewanie. Do tej pory tak dobrze nam szło...
Siedząc od zeszłej niedzieli w domu, ciągając nosami, widząc szarówkę za oknem, czujemy jesień, niestety w tym najgorszym wydaniu.

środa, 17 września 2014

Ciekawość...



Emilia ostatnio coraz bardziej rozwija mowę. Mówi, śpiewa, liczy i zaczyna interesować się językiem obcym. Kiedy tylko Ją najdzie zaczyna się cała masa pytań:

poniedziałek, 8 września 2014

Szczypta wyobraźni wystarczy...


Jestem mamą, która ma głowę wiecznie w chmurach, moje troski zamieniam na kolorowe motyle, spłoszone szybko odlatują, zmartwienia nie trzymają się mnie długo.
Tata mój jest pesymistą, mama optymistką.

poniedziałek, 1 września 2014

Arbuzowa rozkosz


Wgryzanie się w ten mięsisty owoc, ciumkanie soku i przegryzanie pestek - do tej pory tylko od tej strony znałam arbuza.