wtorek, 25 listopada 2014

Jesteś moim niebem pełnym gwiazd...



Jest południe, córkę mam wtuloną w pierś. Leży przy mnie tak spokojnie, powoli powieki Jej opadają, bujam Ją na kolanach. Piosenkę zamieniam na nucenie, by pomóc odpłynąć w sen...
Śpi. Zamknęła swoje błękity i śni zapewne o niebie pełnym gwiazd...

Może właśnie skaczemy od gwiazdki do gwiazdki trzymając się za ręce...
Albo granatowe niebo zamieniło się w falujące morze i płyniemy przez Mleczną Drogę...
Może zwyczajnie leżymy na trawie i wpatrujemy się w rozgwieżdżone niebo...
Albo skaczemy wysoko do gwiazd, by jedną z nich pochwycić...
Może siedzimy przytulone na Księżycu, który szeptem opowiada nam bajki o gwiazdach...
Albo ratujemy Gwiazdkę, która spadła nam z nieba...

...nie wiem, który sen Jej się śni, ale z pewnością jest piękny.

Wieczorem sytuacja wygląda nieco inaczej.
Córka mnie zaskakuje. Czeka na mnie, na swoim łóżeczku. Uśmiechnięta, jak zawsze!
Podchodzę do Niej, a Ona zaczyna mi śpiewać piosenkę. Tę samą, którą w południe śpiewała Jej mama:
Cause you're sky cause you're sky full of stars
I'm gonna give you my heart
Cause you're sky cause you're sky full of stars
Cause you light up the path...

...i choć tekst w ustach dwu i pół letniej dziewczynki nie brzmi idealnie. To dla mnie jest to najpiękniejsze wykonanie na świecie.
Łzy wzruszenia napływają mi do oczu, ściskam je by nie pomyślała, że mi smutno. Serce pęka mi z miłości i dumy, że mam tak wyjątkowego człowieczka obok. I uśmiecham się! Szeroko się uśmiecham, czując drżenie w serca, które trzepoce z radości. To ten uśmiech, który, dopóki nie pojawiła się na świecie, ukazywał się dość rzadko.

Coldplay może się schować przy wersji mojej Gwiazdki!
























24 komentarze:

  1. Śliczną masz córeczkę! Pięknie ujmujesz Waszą codzienność w łowach i kadrach.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Izo za ciepłe słowa, jest mi bardzo miło :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Każdy Twój wpis przenosi do magicznej krainy, można chociaż na chwilę odpocząć od problemów codzienności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ramiu! Bardzo mi miło i ogromnie się cieszę, że mogę pomóc. Szara codzienność bywa dołująca, nie daj się Jej!
      Jeśli masz jakiś problem śmiało możesz pisać na facebooku, na pewno znajdę czas :)

      Usuń
  3. Jak pięknie napisane ! Jeszcze pamiętam jak moja Kinia była taka mała i tylko jedna ... wtedy celebrowałam tak każdą chwilę i...trochę za tym tęsknię. Teraz wszystko szybciej się dzieje i jednak tak ciężko na co dzień czas dzielić na dwoje . Ciepło pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Myślę o drugim Robaczku, ale właśnie najbardziej mnie zastanawia czy podołam i czy dam radę bez problemu dzielić ten czas...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Etam Coldplay! Etam wszystkie zespoły świata! Uwielbiam Twoje opowiadanie...uwielbiam..:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana Aniu! Ja uwielbiam Twoje twory i Twój sposób opowiadania o nich, jesteś inspirująca :)
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Piękny post aż się uśmiecham do siebie i do Was oczywiście:) przyjdź do nas i naucz tak Leona... Prosze:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, chyba ni dy rydy, ale pewna jestem, że sama nauczysz Leonka mnóstwo pozytywnych rzeczy :) Jeszcze będzie Ci śpiewał co zechcesz :)

      Usuń
  6. Piękna i zdolna, aż ciekawa jestem co z niej wyrośnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heniu i ja jestem bardzo ciekawa przyszłości swojej córki. Mam nadzieję, że wyrośnie na mądrą, wrażliwą osobę o dobrym sercu, jak będzie, czas pokaże :)

      Usuń
  7. Pieknie napisane i te zdjęcia....
    Przepraszam, że pisze tutaj, ale zapraszam na bloga po nominację Liebster :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jest mi bardzo miło, dziękuję, za moment zajrzę :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Magia słów i kadrów :)
    Wspaniale miec taka gwiazdeczkę i czarodziejkę przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      To fakt, jest niezastąpiona, jestem pod wpływem Jej uroku ;)

      Usuń
  9. Pięknie to opisałaś :) Domyślam się jaka to musiała być wzruszająca chwila !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Była Madziu, ściśnięte gardło, szybko bijące serce, wstrzymane łzy, stałam jak zaczarowana i nie wiedziałam co robić...

      Usuń
  10. Cudowny wzruszający wpis, masz faktycznie prawdziwy skarb koło siebie.Pozdrawiam Was obie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Alicjo :) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  11. Cudna mama cudna córa, ale ja mam wszędzie zaległości.... ostatnio całe dnie jesteśmy same... jak mąż dociera około 20 do domu to nie wiem w co ręce włożyć ... szaleństwo i jeszcze te wirusiska .... ale to wszystko nieważne potem ogląda się takie zdjęci myśli się o Was ogląda się te kadry i człowiekowi od razu jest lepiej ... uściski dla kochanej gwiazdeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Maju, dziękuję Ci bardzo, aż się zarumieniłam :)
      Mam nadzieję, że szybciutko wrócicie do zdrowia!
      Buziaki dla Waszej trójki! :*

      Usuń

Dziękuję po stokroć za każdy jeden komentarz :)
Dzięki Wam mam chęć tworzyć to miejsce!